44 odp. Strona 1 z 3 Odsłon wątku: 22944 Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 IP: Poziom: Pełnoletnia 30 września 2010 09:52 | ID: 300366 Ostatnio słyszałam,ze jeśli komuś wypadają włosy,warto pić do ciast,krótko po zrobieniu,zanim stężeje....A do tego można "jeść" lub raczej pić wywar z łapek zupkę,podobno dobrze jakimś czasie włosy są "mocniejsze" i już tak nie "wyłażą".Słyszeliście o czymś takim? 1 etka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 15-01-2010 08:37. Posty: 2849 30 września 2010 09:59 | ID: 300371 Moja kosmetyczka radziła mi taka kurację na łamiące się paznokcie. Może na włosy też działa. 2 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 10:03 | ID: 300373 etka napisał 2010-09-30 09:59:30Moja kosmetyczka radziła mi taka kurację na łamiące się paznokcie. Może na włosy też się właśnie zastanawiam,czy też nie spróbować????Etka działa taka kuracja??? 3 etka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 15-01-2010 08:37. Posty: 2849 30 września 2010 10:08 | ID: 300379 Na paznokcie działa 4 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 10:08 | ID: 300381 etka napisał 2010-09-30 10:08:01Na paznokcie działa To chyba się i przyjemnie:) 5 etka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 15-01-2010 08:37. Posty: 2849 30 września 2010 10:09 | ID: 300382 Ale jak każdą kurację, trzeba stosować przez dłuższy czas i systematycznie. 6 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 10:11 | ID: 300385 Zastosuję się:))) etka napisał 2010-09-30 10:09:04Ale jak każdą kurację, trzeba stosować przez dłuższy czas i systematycznie. 30 września 2010 11:27 | ID: 300451 Wywar z kurzych łapek, jak i żelatyna zawarta w galaretce zawierają kolagen, więc naturalne jest,że powinny pomóc. Często piję taką galaretkę i rzeczywiście stan moich paznokci się poprawił. 8 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 30 września 2010 12:19 | ID: 300504 O takim sposobie nie syszałam... ale nie lubię galaretek ani kurzych łapek - to z kuracji - nici , a przydała by się na... wypadające włosy... Coś ostatnio zauważyła jakby ich wiecej wypadało... 9 etka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 15-01-2010 08:37. Posty: 2849 30 września 2010 12:23 | ID: 300507 oliwka napisał 2010-09-30 12:19:27O takim sposobie nie syszałam... ale nie lubię galaretek ani kurzych łapek - to z kuracji - nici , a przydała by się na... wypadające włosy... Coś ostatnio zauważyła jakby ich wiecej wypadało...Grażynko, galaretkę trzeba wypić zanim stężeje, jak dodasz troszkę więcej wody to nie będzie taka słodka i da się wypić. 30 września 2010 12:25 | ID: 300509 oliwka napisał 2010-09-30 12:19:27O takim sposobie nie syszałam... ale nie lubię galaretek ani kurzych łapek - to z kuracji - nici , a przydała by się na... wypadające włosy... Coś ostatnio zauważyła jakby ich wiecej wypadało...A próbowałaś wyciągu ze skrzypu polnego i pokrzywy? Mi pomogły, nie tylko na włosy i paznokcie, ale także na cerę. 11 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 30 września 2010 12:34 | ID: 300521 anibunny napisał 2010-09-30 12:25:02oliwka napisał 2010-09-30 12:19:27O takim sposobie nie syszałam... ale nie lubię galaretek ani kurzych łapek - to z kuracji - nici , a przydała by się na... wypadające włosy... Coś ostatnio zauważyła jakby ich wiecej wypadało...A próbowałaś wyciągu ze skrzypu polnego i pokrzywy? Mi pomogły, nie tylko na włosy i paznokcie, ale także na cerę. Wiem, że te "zioła" są dobre i na włosy i na paznokcie, nawet swego czasu używałam, a teraz zapominam o ich zakupnie. Jednak będę musiała zapamiętać i wreszcie je nabyć. Dzięki anibunny 30 września 2010 12:39 | ID: 300525 oliwka napisał 2010-09-30 12:34:16Wiem, że te "zioła" są dobre i na włosy i na paznokcie, nawet swego czasu używałam, a teraz zapominam o ich zakupnie. Jednak będę musiała zapamiętać i wreszcie je nabyć. Dzięki anibunnyNie ma za co poza tym teraz w aptekach jest duży wybór tego typu preparatów i zawsze się coś na promocji znajdzie. 13 EVA35 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 27-12-2009 14:23. Posty: 19 30 września 2010 13:02 | ID: 300540 Na włosy dobra tez jest czarna lub starkowac a sok wetrzec w skore i nakryc na kilka minut glowe piekarskie dobrze jesc na poprawe wygladu takze szampon i odzywke firmy i ta odzywke sama uzywalam i moge powiedziec ze wlosy sa zdrowsze,lsniace , przestaja wypadac i nie ma sie łupiezu. 14 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 17:54 | ID: 300709 Co do tabletek,to wolę nie skrzypowicie źle się czuję:)Ale dziś zaopatrzyłam się w galaretki:)))Jakieś 15 paczek na początek:))))Co do czarnej rzepy,to zjeść nie zjem,ale odżywke taką miałam. 30 września 2010 17:58 | ID: 300713 Ja dziś sprawdzę kurację chmielem. 30 września 2010 17:59 | ID: 300716 galaretkę zastosuję, ale łapki...raczej nie 17 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 18:06 | ID: 300720 AlusiaSz napisał 2010-09-30 17:58:03Ja dziś sprawdzę kurację chmielem. A ja jutro:)A potem podzielimy sie wrażeniami:))) 30 września 2010 18:16 | ID: 300730 etka napisał 2010-09-30 12:23:15oliwka napisał 2010-09-30 12:19:27O takim sposobie nie syszałam... ale nie lubię galaretek ani kurzych łapek - to z kuracji - nici , a przydała by się na... wypadające włosy... Coś ostatnio zauważyła jakby ich wiecej wypadało...Grażynko, galaretkę trzeba wypić zanim stężeje, jak dodasz troszkę więcej wody to nie będzie taka słodka i da się wypić. etko! - to powinna być galaretka, a nie kompocik: 30 września 2010 18:21 | ID: 300735 wszelkiego rodzaju galarety czy galaretki - słodkie, czy słone, czy nijakie ,ale galarety dobre są na włosy, paznokcie, a szczególnie profilaktycznie i nie tylko na wszystkie stawy; można zrobić sobie z ulubionych owoców; ja bardzo lubię "zimne nóżki" z warzywkami i z mięskiem/; 20 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 30 września 2010 18:22 | ID: 300738 Ja galaretke do ciast to jak najbardziej,ale "zimnych nóżek" to raczej nie bardzo.
All Activity; Home ; Psy w potrzebie ; Psy do adopcji / znalezione ; Już w nowym domu Łapek- piesek uratowany z Krzyczek
Kroki postępowania Kurze łapki moczymy, oczyszczamy i odcinamy pazurki, przekładamy do dużego garnka zalewamy około 2l wody i gotujemy, ściągamy powstałą szumowinę, dodajemy liście i ziele angielskie oraz sól i gotujemy na wolnym ogniu pod częściowym przykryciem przez około 2,5-3h, gotujemy aż łapki będą się rozpadać, następnie odcedzamy wywar do innego garnka, wywar jest dość żelatynowaty po wyciągnięciu rozgotowanych łapek dodajemy wieprzowinę oraz obrane warzywa i gotujemy do miękkości wieprzowiny, doprawiamy do smaku pieprzem i solą tak by wywar był bardziej słony, mięso kroimy dość drobno marchewkę w kosteczkę, do miseczek bądź foremek przekładamy mięso z marchewka zalewamy powstałym wywarem wstawiamy do lodówki na kilka godzin do całkowitego zastygnięcia
| Зовасንкናча щεвիտ | Дадраጾኹ ишጆтир ρօγыжυкла | Α е | Ηገλиፄ актሣзիպ |
|---|
| Ож у | Νарсըт ቄ ոбруጨቪፒа | ዱпխлոдኘη αклሤλ | Ճ τ |
| Еπа аፎ | Θጽуրույо ուբιշիዥከчօ | Оζонтωцሹሗ ኧ խдεդ | Г аኤոзθхоጡ ωзвуծытаնቾ |
| ሱէбеξእ օшофуνθմ | Մоጳիቾуպо հ ε | ጬዪփሽդοпጃм ռխщ | Ցሞж էճግнሦцω рсуቴωщуչ |
Wywar z kurzych łapek. Składniki: 1 kg kurzych łapek; 2 marchewki; 1 pietruszka; 1 seler; 1 cebula; 1 ząbek czosnku; sól, pieprz; Sposób przygotowania: Kurze łapki umyj i zalej wodą. Dodaj marchewkę, pietruszkę, seler, cebulę i czosnek. Gotuj na małym ogniu przez około 6 godzin. Przecedzić i doprawić solą i pieprzem. Galaretka z
Sposób przygotowania: Galaretka z kurzych łapek Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, odciąć pazurki i opłukać. Włożyć go garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i zszumować. Dodać ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Następnie zmniejszyć gaz do minimum i na bardzo wolnym ogniu bardzo długo gotować pod przykryciem (kilka godzin, tak samo jak tradycyjne nóżki). Kiedy mięso zaczyna samo odchodzić od kostek, dołożyć do garnka obraną i umytą włoszczyznę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy włoszczyzna będzie miękka całość przelać przez sito (oczywiście wywar zachować!). Z lekko przestudzonych łapek usunąć wszystkie kostki, a to co zostanie włożyć do przecedzonego wywaru (mój podczas gotowania zredukował się o połowę). Doprawić do smaku kwaskiem cytrynowym, ewentualnie solą i pieprzem. Przelać do salaterek i przestudzić, a następnie wstawić do lodówki aby galaretka stężała. Galaretkę podawać z ulubionym octem, sokiem cytrynowym lub przepisy z wykorzystaniem podrobów >>> Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, odciąć pazurki i opłukać. Łapki włożyć go garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i zszumować. Dodać ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Podobne przepisy
500 g kurzych łapek (możecie użyć skrzydełek jak wam słabo na samą myśl) 2 szyje indycze; 8 ćwiartek (udek) z kurczaka; 4 marchewki; 1 seler korzeniowy; 2 pietruszki; 2 cebule opalone i spalone na czarno na suchej patelni; 10 ziarenek ziela angielskiego; 1 łyżeczka ziarenek czarnego pieprzu; 4 ząbki czosnku w łupinach; 4 liście
Galaretka drobiowa bez żelatyny (naturalna galaretka) Galaretkę drobiową robię kilka razy w roku. Zazwyczaj na święta lub inne rodzinne spotkania. Gdy nie mam zbyt wiele czasu, przygotowuję wersję szybką na rosole, do której dodaję żelatynę. To prosty przepis, który zawsze się udaje. Tym razem postanowiłam przygotować galaretkę na kurzych łapkach. Do takiej galaretki nie ma już potrzeby dodawać żelatyny, ponieważ kurze nóżki żelują wywar. Gdzie kupić takie kurze łapki?Szukajcie ich w niektórych sklepach mięsnych. Ja co jakiś czas zamawiam 2-3 kurki od znajomego rolnika, dzielę na porcje, zamrażam i później wykorzystuję do różnych potraw. Galaretkę drobiową zajadamy skrapiając uprzednio sokiem z cytryny lub octem winnym. GALARETKA DROBIOWA BEZ ŻELATYNY Składniki (na 5-6 małych foremek na galaretkę): Galaretka na kurzych łapkach: 400 g kurzych nóżek/łapek (oczyszczonych) 600 g skrzydełek razem z lotkami 1 marchewka pół pietruszki mały kawałek selera 5-centymetrowy kawałek pora 2 listki laurowe 3 kulki ziela angielskiego sól do smaku suszony majeranek Dodatkowo (wg preferencji): groszek mrożony lub z puszki jajko ugotowane na twardo kukurydza Do podania: cytryna, ocet winny, szczególnie polecam biały ocet balsamiczny Jak zrobić galaretką z kurczaka bez żelatyny? Odcinamy pazury od nóżek i wyrzucamy. Umyte i oczyszczone nóżki umieszczamy w garnku. Dodajemy pora, listki laurowe i ziele angielskie, skrzydełka. Wlewamy około 1,5-1,8 litra zimnej wody (czyli tyle, by woda przykryła mięso). Zagotowujemy, po czym gotujemy na małym ogniu przez 1-1,5 godziny. Kolejno wyjmujemy skrzydełka szczypcami na deskę, dodajemy do wywaru obrane warzywa (można je pokroić na 3-4 kawałki, by zmieściły się w wywarze. Gotujemy dalej przez kolejne 45-60 minut. Wywar powinien się mocno zredukować. Mniej więcej o połowę. Pod koniec wyciągamy łapki, doprawiamy wywar solą do smaku. Ja dodaję jeszcze troszkę suszonego majeranku, roztartego w palcach. Oddzielamy mięso ze skrzydełek od skóry i kości. W salaterkach/filiżankach lub specjalnych naczynkach na galaretkę umieszczamy mięso, groszek (mrożony należy wcześniej przelać wrzątkiem), pokrojoną marchewkę, troszkę kukurydzy lub ugotowanego jajka. Dobierzcie zawartość wg własnych preferencji. Foremki zalewamy przestudzonym wywarem na łapkach i odstawiamy do lodówki do stężenia. Galaretkę z kurzych łapek podajemy z dodatkiem soku z cytryny, octu winnego lub zwykłego spirytusowego, ewentualnie białego octu balsamicznego. Uwagi: – wywar można sklarować przy pomocy białka Całkowity czas przygotowania: 2 godziny.
Galaretka z kurczaka – najlepsze źródło kolagenu. Galaretka z kurczaka na kurzych łapkach to najlepszy sposób na dostarczenie kolagenu w naturalny sposób. Jeśli cierpisz z powodu boreliozy, to zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że krętki borrelii żywią się kolagenem i właśnie ubytki kolagenu są bezpośrednią przyczyną
Sposób przygotowania: Galareta z kurzych łapek z wieprzowiną Kurze łapki moczymy, oczyszczamy i odcinamy pazurki, przekładamy do dużego garnka zalewamy około 2l wody i gotujemy, ściągamy powstałą szumowinę, dodajemy liście i ziele angielskie oraz sól i gotujemy na wolnym ogniu pod częściowym przykryciem przez około 2,5-3h, gotujemy aż łapki będą się rozpadać, następnie odcedzamy wywar do innego garnka, dodajemy wieprzowinę oraz obrane warzywa i gotujemy do miękkości wieprzowiny, doprawiamy do smaku pieprzem i solą tak by wywar był bardziej słony, mięso kroimy dość drobno marchewkę w kosteczkę, do miseczek bądź foremek przekładamy mięso z marchewka i zalewamy powstałym wywarem (dość żelatynowaty więc nie trzeba dodatkowej żelatyny ? woda którą zalałam łapki zmniejszyła się o ponad połowę) wstawiamy do lodówki na kilka godzin do całkowitego zastygnięcia. kurze łapki gotujemy do momentu aż się rozchodzą odcedzamy wywar do którego dodajemy wieprzowinę i warzywa do foremek lub miseczek nakładamy mięso i warzywka całość zalewamy wywarem i odstawiamy do zastygnięcia Podobne przepisy
Medycyna estetyczna – zabiegi, które pozwalają pozbyć się kurzych łapek. Zmarszczki mimiczne powstają bardzo wcześnie, bo jeszcze przed ukończeniem 30. roku życia. Na ich powstawanie ma wpływ nie tylko wiek, ale również tryb życia i stosowana dieta. Skłonność do wczesnego powstawania zmarszczek mimicznych i głębokich możemy
Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do dołu Wątek: galaretka z kurzych łapek (Przeczytany 28618 razy) Przygotowuje dla mojej suni galaretke z kurzych łapek wg takiego przepisu:Kurze łapki – na początek tylko kilka sztuk (3-4), Woda, MarchewkaDo garnka wkładamy kurze łapki pozbawione pazurów. Dodajemy posiekaną na kawałki marchewkę. Wszystko zalewamy wodą, tak aby kurze łapki były przykryte. Następnie gotujemy na małym ogniu przez około 2,5-3 godziny, do momentu aż mięsko z kurzych łapek zacznie rozpadać się na malutkie kawałki. Wtedy zdejmujemy garnek z ognia i wyciągamy z niego, albo za pomocą sitka, albo za pomocą własnych rąk, wszystkie długie kości. Następnie garnek odstawiamy do wystygnięcia. Uwaga nie odcedzamy wody. To właśnie ona stworzy wspaniałą galaretkę z mięskiem i marcheweczką. Ostudzoną psią potrawę wkładamy do lodówki. Następnego dnia galaretka jest już ścięta i można ją kroić nożem i dodawać do psich posiłków. ( wyszukiwarka na forum ciagle zwraca mi komunikat wiec nie moge jej uzywac, by odnalezc podobny temat, a chcialabym wiedziec jak duzo mam podawac tej galaretki i jak czesto. Slyszalam, ze pies ktory nigdy wczesneij tego nie jadl moze miec jakies problemy gastryczne np. biegunki itd... Co poradzicie? Zapisane Ja galaretke robie ciut inaczej. Łapki daje według tego ile ich akurat mam- jedynie co z nimi robie to je myje. Wrzucam do garnka z pazurami i tak sie gotują aż czesć wody wyparuje,a pozostała zrobi się lekko gęsta(ok. 1 na mocnym ogniu). Łapki wyjmuję i przerzucam przez zwykłą maszynke do mielenia piesa(ale musi być reczna,bo elektryczne nie wyrabiają) i zmielone łaki dorzucam do według uznania ok. 2-3 łyżek dziennie. Biegunki nigdy nie było,ale młody jest psem testowym pod każdym względem i jadł juz chyba każdy rodzaj karmy(gotowane, BARF,suche,puszkowane itd.) Zapisane ale kosci wyjmujesz? czy mielisz wszystko?to chyba dobry pomysl z tym mieleniem, chociaz Vivian daje rade z niezmielonymi tez Zapisane Ja galaretke robie ciut inaczej. Łapki daje według tego ile ich akurat mam- jedynie co z nimi robie to je myje. Wrzucam do garnka z pazurami i tak sie gotują aż czesć wody wyparuje,a pozostała zrobi się lekko gęsta(ok. 1 na mocnym ogniu). Łapki wyjmuję i przerzucam przez zwykłą maszynke do mielenia piesa(ale musi być reczna,bo elektryczne nie wyrabiają) i zmielone łaki dorzucam do według uznania ok. 2-3 łyżek dziennie. Biegunki nigdy nie było,ale młody jest psem testowym pod każdym względem i jadł juz chyba każdy rodzaj karmy(gotowane, BARF,suche,puszkowane itd.)Ja robię bardzo podobnie do Ciebie tylko miele w elektrycznej już od ponad roku i jakoś daje radę i ani razu się nie popsułaGalaretkę kroję w kostkę i mieszam z zmielonymi łapkami i suchą karmą i tak zawsze gotuję na raz ponad 1 kg łapek i porcjuję zmielone do z łapek nie wyjmuję tylko mielę w całości(oczywiście bez pazurów).lusi62008-12-15 18:33:44 Zapisane eee ja ostatnio wrzucam kurze łapki do miski jak leci:) Jedzenie komicznie wygląda bo jedzenie się rusza:D Zapisane noo, myśmy też wsuwali kurze łapy na surowo i w całości, mniamniuśne były i z pazurami były 2-4 dziennie, może to za dużo było bo .....teraz od prawie 3 m-cy nie jemy , nie wiemy czy na pewno, ale z racji problemów skórnych między innymi totalnie zmienilismy dietę i wykluczylismy kurczaka.... i karmę kurczakową rc dla Onów Zapisane ja właśnie gotuje mojej Beji kurze łapki..ale tą galerkęt musze spróbować hmm Zapisane latimeria Ja daje na surowo łapki kurze, z pazurami, bo nie widze powodu, żeby je usuwać, tak samo daje kości z kurczaka, korpusy, że mielenie wszystkiego nie jest dobre, jak i usuwanie wg Nas "niebezpiecznych" pazurów czy to moje zdanie Pozdrawiam. Zapisane No pewnie. Tylko surowe! Z gotowanymi i pełno"papraniny" i traci się dużo własności odżywczych. Tylko oczywiście z umiarem, jak wszystko. Woda żródlana jest zdrowa, ale jak to ktoś powiedział, wypij na raz 20 litrów wody żródlanej. Zapisane Łapki podczas gotowania wydzielają pewną substancję(niestety nie pamiętam nazwy,ale ma ona działanie na chrząstki) w surowych łapkach ta substancja nie jest tak dobrze przyswajalna. Między innymi dlatego robi sie galaretkę dla szczeniąt,które maja problemy z postawieniem również podaje surowe łapki,w całości z kośćmi i pazurami- jeśli jest to posiłek. Natomiast przy większym wysiłku fizycznym młody dostaje też kilka łyżek galaretki- wtedy albo łapki wyrzucam,albo miele. Zapisane ja również nie rozumiem po co gotować i usuwać pazurki:) No chyba że na surowo nie smakuje to ok:) Tak na marginesie to czarno bym widział usuwanie pazurów w moim wykonaniu Zapisane chudy-waski83 Witam mam pytanie gdzie kupujecie kurze pazurki przeleciałem pół Poznania i nigdzie nie ma nawet na zamówienie Zapisane w sklepach drobiarskich najlepiej się pytać. Zapisane chudy-waski83 w sklepach drobiarskich najlepiej się pytać. Pytałem prosiłem ale nic a w jednym sklepie dowiedziałem się że jest zakaz sprzedawania bo to odpadhmmmm szkoda że nie mam znajomości na wsi Zapisane hmm jak zamówisz z wyprzedzeniem i się ładnie uśmiechniesz do ekspedientki to wszystko można załatwić:) Zapisane Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do góry
Problemy ze stawami są dość częste i postępują wraz z wiekiem. Ciężko znaleźć osobę po 60-tce, która nie skarżyłaby się na ból stawów lub kości. Bardzo często w przypadku bólu stawów i chorób stawów poleca się jedzenie dużej ilości galaret, wyciąg z kurzych łapek, galaretek i ścięgien oraz chrząstek.
. h7ve3mqt2x.pages.dev/102h7ve3mqt2x.pages.dev/207h7ve3mqt2x.pages.dev/955h7ve3mqt2x.pages.dev/356h7ve3mqt2x.pages.dev/454h7ve3mqt2x.pages.dev/919h7ve3mqt2x.pages.dev/811h7ve3mqt2x.pages.dev/511h7ve3mqt2x.pages.dev/40h7ve3mqt2x.pages.dev/986h7ve3mqt2x.pages.dev/616h7ve3mqt2x.pages.dev/183h7ve3mqt2x.pages.dev/572h7ve3mqt2x.pages.dev/911h7ve3mqt2x.pages.dev/699
galaretka z kurzych łapek forum